C. А. Raevskii (16 styczeń 1836 r. Z Tarhan w Petersburgu)

rozpiętość, 16 styczeń.
droga Światosław!
Tak mi przykro, nadal jesteś leniwy, aby powiadomić mnie o, co robisz i co zostało zrobione w Petersburgu. I teraz żyć w Tarkhany, w Chembarskom County (oto adres w przypadku, ty nie wiesz), babka, słuchać, jak wyje przy oknie myatel (tutaj cały czas straszny, głębokość sazhen śnieg, koń i zatonięcie <…>, i sąsiedzi zostawić siebie, co, w nawiasach, bardzo ładny), Jem za dziesięciu, <…> Nie mogę, bo dziewczyny śmierdzą, Piszę czwartym akcie nowego dramatu, wzięte ze sceny, случившегося со мною в Москве. – О Москва, Moskwa, Stolica naszych przodków, Złoty kopułą rosyjski wielka królowa, krótki, biały, czarny, czerwony, wszystkie kolory, Moskwa, <…> prepodlo mi zrobili. Konieczne jest, aby wyjaśnić, pierwszy, Jestem zakochany. I co to ja wygrał? – Одни <…>. prawdziwe, moje serce pozostało posłuszne rozumowi, ale w innych ważnych członków organu występuje fatalny powstanie. Teraz można wyraźnie zobaczyć moją nędzną sytuację i, jako znajomego, dobrze, przepraszam, i może być, i zazdrość, Dla wszystkich, że jest dobry, czego nie robić, z tego, dobrze, i <…> lubimy. Oto najbardziej rustykalny Filozof!
obawiam, że moja „Arbenina” znowu brakowało, a myśl podane wielką okazję do milczenia. Ale to będzie!
Również obawiam, które nie zostały sprzedane moje konie i że oni sprawiają, że trudno. Jeśli masz napisane o tym wcześniej, Ja bym wysłał pieniądze, aby karmić swoich ludzi i, a następnie, jeśli nie sprzedają, I nie zajmie tak wiele, konie, jak średnia. pozhalusta, odpowiedź, jak dojechać.
Oświadczam wam więcej aktualności: lato babcia przeniosła się do życia w Petersburgu, t. jest. w czerwcu. Namówiłem ją, ponieważ, że została rozdarta, a teraz dużo pieniędzy jak, ale oświadczam wam, że wciąż nie są częścią.
Nie jestem opisujące jego przygody w Moskwie jako kara dla nadmiernej skromności, – и хорошо, że myśl o karze -'ll dokończyć pisanie (widać to, I jeszcze miły i hojny).
M. Lermontowa.

Oceniać:
( Brak ocen )
Podziel się z przyjaciółmi:
Michaił Lermontow
Dodaj komentarz