M. А. Lopukhina (28 sierpień 1832 r. Z Petersburga do Moskwy)

S.-Petersb le 28 sierpień.
Kiedy piszę wam, Jestem bardzo zmartwiony, ponieważ babcia jest bardzo chora, i przez dwa dni w łóżku; - po otrzymaniu drugiego listu od ciebie, teraz jest to pociecha, że ​​oddaję: - możesz wymienić wszystkie osoby, które ja często? - mnie, to jest człowiek, który ja często z więcej zabawy; przybywających Wyszedłem, jest wystarczająco często prawdziwe, u krewnych, z którymi miałem zapoznał, ale w końcu znalazłem moją najlepszą rodzica, który był mi; Widziałem próbki przez spółkę, bardzo miłe panie, młodzi ludzie bardzo uprzejmy - wszystko razem robią mnie jak ogród francuski, bardzo wąski i prosty, ale gdzie można zgubić po raz pierwszy, ponieważ z drzewa, a inny, mistrz dłuta usunęła żadnej różnicy!..
- Piszę trochę, Nie czytaj więcej; moja powieść jest dziełem rozpaczy; Szukałem moją duszę, aby usunąć wszystko, co jest w stanie zmienić się w nienawiść - i nalałem kolaż na papierze: ty szkoda mi czytanie!.. o swoim małżeństwie, drogi, zgadliście mój zachwyt, aby dowiedzieć się, że jest on uszkodzony (Francuski nie); – j’ai déjà écrit à ma cousine que ce nez en l’air n’était bon que pour flairer les alouettes – cette expression m’a beaucoup plu à moi-même. Dzięki Bogu, że jak się skończy, a nie inaczej! - no więcej o resztę; zrobiliśmy to zbyt mówił. -
- Mam jakości, które nie mają; kiedy ktoś mi powiedział, że mnie kochasz, Nie wątpię, lub (co gorsza) Nie udaję wątpić; - masz ten defekt, i proszę was, aby skorygować, przynajmniej w swoich drogich liter.
- Wczoraj doszło, do 10 pm, nawet mała powódź i został postrzelony dwa razy armaty na trzech różnych okazjach, jako obniżona i wody wzrósł. Nie było księżyca, a ja byłem w moim oknem z widokiem na kanał; To co napisałem! -

Co mi się nie urodził
Że stają się niebieskie fale? -
Jakbym toczył się hałaśliwie
Pod księżycem srebra,
o! Jak całować namiętnie chciałbym
Mój złoty piasek,
Jak arogancki będzie gardził
Transfer z niedowierzaniem;
wszystko, co jest tak dumny z ludzi
Moja wyprawa zostanie zniszczona;
Zimna i moja klatka piersiowa
Ja wciśnięty cierpiących;
Nie boi się męki piekielne b,
Raj nie łudźcie;
Niepokój i chłód
Był on używany wieczystego moim prawem;
Ja bym nie szukał zapomnienia
Na dalekiej północy końca;
Chciałbym być wolny od urodzenia
Żyć i zakończyć swoje życie! -

* * *

- Oto kolejny; Te dwa kawałki wyjaśni mój stan moralny, lepiej niż mogłem zrobić w prozie;

koniec! Jak głośno słowo!
ile, - małe myśli w nim!
Ostatni jęk - i gotowe
Bez dalszych pytań; - a następnie?
Wtedy statecznie w polozhut trumny
I robaki Twój szkielet obglozhut,
I jest spadkobiercą dobrą godzinę
Daje pomnik;
Wybaczam ci co przestępstwo,
Po służbie w kościele żałobnej,
który - (Boję się powiedzieć)
Nie słyszy;
A jeśli zmarł w wierze
Jako chrześcijanin, ten granit
Czterdzieści lat przynajmniej
Nazwa Twojego oszczędza,
Z dwóch wersów opłakanych,
który, szczęśliwie, ty sam
Nigdy nie patrzeć. -
Kiedy biurokracja ludzi
On chce, aby umieścić cmentarza,
Następnie zamknij swój dom
Razroet szpadel pogrzeb
I brutalnie cię wyrzucić;
i, może być, z kości,
sosy woda, wzbogaconej zboża,
Kuhmeyster producenci zupę -
(Wszystko to przyjazny, bez gniewu).
A tam jest głodny apetyt
Będą chwalić was z podziwem;
I nie masz kucharza żołądka,
A tam - ale za zgodą
Jestem tutaj skończę moją historię;
I to tyle z wami.

Oceniać:
( Brak ocen )
Podziel się z przyjaciółmi:
Michaił Lermontow
Dodaj komentarz